Czy mogę nie wpuścić do firmy kontroli PIP?

Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy zawsze wzbudza wiele emocji u pracodawców. Wielu z nich z przejęcia waha się nad tym, czy aby może nie wpuścić do firmy takiej kontroli PIP? Co na ten temat mówi prawo?

Czy mogę nie wpuścić do firmy kontroli PIP?

Mikołaj Frączak

9 marca 2021

Czy mogę nie wpuścić do firmy kontroli PIP?

Warto rozpocząć od postawy prawnej, w oparciu o którą działa ta instytucja. Wynika ona z ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy z 13 kwietnia 2007 roku. Ten akt prawny daje kontrolerom bardzo wiele rozległych możliwości, które dotyczą kontrolowania firm.

Warto wspomnieć o zapisie, wedle którego przedsiębiorca może być skontrolowany o każdej porze dnia i nocy. Co więcej, ustawodawca nakłada na niego obowiązkową współpracę z osobą lub osobami przeprowadzającymi taką kontrolę.

Z formalnego punktu widzenia pozwala to stwierdzić, że właściciel działalności gospodarczej musi wykonywać wszystkie polecenia. Jeśli więc kontrola z PIP orzeknie, że chce wejść na teren firmy, to należy jej to umożliwić, bo taka jest interpretacja ustawy o PIP.

Co więcej, inspektor przeprowadzający kontrolę nie musi zapowiadać się pracodawcy ani nawet informować go — czy to w drodze ustnej, telefonicznej czy pisemnej — jaki obszar działalności przedsiębiorstwa będzie poddany kontroli.

Co może skontrolować inspektor PIP?

Inspektor może zażądać też dokumentów od pracowników, sprawdzając, czy zawarte tam dane są zgodne z prawdą, czy pracownicy mają ważne badania oraz, czy firma w porę reguluje wobec nich wszystkie zobowiązania finansowe. Widać więc, że zakres kontroli może być bardzo rozległy. 

Zdarza się też, że kontroler może pochylić się nad tym, czy na terenie firmy przestrzegane są zasady Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Można sprawdzić, czy wszędzie są odpowiednie oznakowania przeciwpożarowe, czy gaśnice mają atest i są ważne, a nawet zweryfikować, czy pracownicy biurowi mają odpowiednie warunki do pracy.

Jeżeli szukasz wsparcia prawnego swojego e-biznesu

zapoznaj się z bogatymi pakietami usług jakie mogą sprostać Twoim oczekiwaniom

Jak wygląda kontrola?

W zależności od procedury, jaką wybierze pracownik PIP, może (choć nie musi) zapowiedzieć się wcześniej w firmie. Kontrola może jednak zostać przeprowadzona wyrywkowo, bez żadnych zapowiedzi ze strony Państwowej Inspekcji Pracy.

Kontroler może zażądać od pracodawcy wszelkiej niezbędnej pomocy oraz dokumentów, a ten — za sprawą rygorystycznego brzmienia przepisów w ustawie o PIP — nie może odmówić. Co więcej, osoba sprawdzająca firmę może przeprowadzać kontrolę tak długo jak tylko chce. 

Po zakończeniu kontroli szef firmy musi otrzymać tak zwany protokół pokontrolny, gdzie będą zapisane rzeczy, które nie spodobały się PIP i które zdaniem tej instytucji wymagają poprawy. Właściciel działalności może odwołać się od protokołu w terminie do siedmiu dni od daty jego otrzymania.

Jak widać, w polskim prawodawstwie pozycja kontrolerów Państwowej Inspekcji Pracy została ulokowana bardzo mocno. Instytucja ma sporo przywilejów oraz możliwości oddziaływania na firmę na wielu różnych płaszczyznach. Mimo tego, że — co do zasady — firmy mogą odwołać się od wyników kontroli w trybie administracyjnym, to jednak spora część z nich woli zastosować się do otrzymanych wytycznych. 

Czy ten artykuł był przydatny?

Udostępnij: