Stocki towarowe. Jak nimi handlować?

Zdaniem wielu osób handel nadwyżkami magazynowymi to dość trudne zadanie. Tam, gdzie jedni widzą zagrożenie, tam ktoś inny zawsze dostrzeże okazję. Jak skutecznie handlować stockami handlowymi?

Stocki towarowe. Jak nimi handlować?

Martyna Kowalska

31 maja 2021

Czym są stocki handlowe?

W pewnym uproszczeniu można porównać je do końcówek kolekcji lub serii. Najczęściej widzimy je w branży odzieżowej, gdzie nowe odsłony różnych produktów — od bluz, przez spodnie aż po buty — wychodzą nawet i raz do roku, czasem częściej.

Co ważne, niesprzedane końcówki serii nie zawsze wynikają z tego, że były to towary złej jakości. Mało tego, często są to bardzo udane produkty, które cieszą się bardzo przychylnymi opiniami ze strony klientów. Skoro tak jest, to dlaczego nie można ich sprzedać?

Przyczyna jest prozaiczna i doskonale opisuje ją psychologia zakupów. Jeśli klienci są już nauczeni tego, że za miesiąc lub dwa pojawi się nowa kolekcja, to często chcą mieć odzież właśnie z tej nowej gamy ubrań. Mimo tego, że nie znają jej wzoru, designu ani nawet rozmiarówki.

To klasyczny przykład psychologii zakupów i parcia do nowych produktów, które każdy z nas raz na jakiś czas bardzo chce mieć. Sprawa nie dotyczy tylko odzieży. Występuje też w branży smartfonów czy szeroko rozumianej techniki użytkowej, a nawet w motoryzacji.

Wiele osób zapewne doświadczyło tego zjawiska, że gdy w sklepie dany produkt promowany jest jako nowy, to widzimy go jako coś lepszego. Nowy telewizor wybranej firmy (choćby był droższy) zapewne sprzeda się szybciej niż ciepło przyjęty przez rynek model z rocznym stażem.

Jak wykorzystać swoją szansę w handlu nadwyżkami?

Musimy pamiętać o tym, że żaden towar stockowy nie istnieje tylko wirtualnie. To fizycznie dostępne dobra, które zajmują określoną ilość miejsca. A w obecnych czasach miejsce magazynowe ma swoją wartość, którą można wyrazić w gotówce.

Jeśli firma ma wybrać, czy przeznaczy dane miejsce na przykład na nowe telewizory, które sprzedają się w cenie 4999 PLN czy na stare, które zostaną sprzedane za 3999 lub 4499 złotych, to logika prowadzenia biznesu jest tutaj oczywista: zawsze wygra produkt droższy.

Trzeba więc szybko pozbyć się starych sprzętów, bo to wciąż tańszy sposób niż budowanie nowego magazynu od podstaw lub wynajmowanie przestrzeni u podwykonawców. Właśnie tutaj otwiera się szansa na biznes: firmy są gotowe zejść z części swojej marży, a więc sprzedają nam wybrane dobro taniej.

Jeżeli szukasz wsparcia prawnego swojego e-biznesu

zapoznaj się z bogatymi pakietami usług jakie mogą sprostać Twoim oczekiwaniom

Stocki towarowe w praktyce

Zadanie przedsiębiorcy powinno polegać na tym, by w porę wyłapać takie końcówki serii i po weryfikacji zainteresowania produktem na rynku, kupić je, a następnie przejąć z magazynu firmowego i wprowadzić do siebie, na stan firmy. 

W tym miejscu ich producent już zyskał dwukrotnie: sprzedał stary towar oraz zyskał przestrzeń magazynową. Nasza firma także zyskała: kupiła wybrany sprzęt — na przykład telewizor — nie za 4499 PLN czy 4399 PLN, ale za 4000 złotych.

Naszym zyskiem jest więc ~400 złotych. Możemy teraz spróbować sprzedać ten towar jako mega okazję za 4299 PLN, dzięki czemu zarobimy więcej, niż w tradycyjnym modelu sprzedaży, gdy produkt był droższy.


Czy ten artykuł był przydatny?

Udostępnij: