Import towarów z Chin. Czy to się opłaca?

Chiny to druga globalna gospodarka. Wiele wskazuje na to, że już za kilka-kilkanaście lat to Państwo Środka przejmie rolę rynkowego potentata. Jedną ze składowych sukcesu jest ogromny eksport oraz niezwykle atrakcyjne dla europejskich przedsiębiorców, ceny. Skłania to wielu właścicieli firm do handlu z tym azjatyckim gigantem. Czy prywatny import z Chin się opłaca?  

Import towarów z Chin. Czy to się opłaca?

Rafał Stępniewski

19 stycznia 2021

Wiele zależy od grupy docelowej

Zdecydowana większość towarów, jakie są obecne na polskim rynku to produkty, które zostały wyprodukowane właśnie w Chinach. Szczególnie dobrze można prześledzić ten trend na przykładzie odzieży czy elektroniki użytkowej.

Nawet jeśli sprzedawca oficjalnie pochodzi na przykład z Francji czy Stanów Zjednoczonych, to niezwykle często zdarza się, że swoje fabryki ulokował właśnie w Państwie Środka. Konsumenci nie zawsze o tym wiedzą, jednak fakt pozostaje faktem.

Mimo tego, że łatka o „chińskiej tandecie” już od kilku dobrych lat nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością, to niektórzy przedsiębiorcy celowo podkreślają ten argument w rozmowach ze swoimi klientami. Dlaczego? Zwykle chodzi po prostu o pieniądze.

Kiedy można zmienić regulamin sklepu internetowego?Kiedy można zmienić regulamin sklepu internetowego? Rafał Stępniewski

Użytkownicy towarów premium są gotowi zapłacić o wiele więcej za to samo dobro, które zostało wytworzone na przykład w Unii Europejskiej, a jeszcze lepiej u nas, w Polsce. Lokalne marki podkreślają w swoich komunikatach prasowych i przekazie medialnym, że nie importują towarów z fabryk w Azji. Jest to ich decyzja marketingowa i należy ją uszanować. 

To, jakie przyniesie ona efekty, bardzo często zależy od spójności komunikatu oraz od jakości wytworzonego poza Chinami dobra, oraz jego ceny. Jeśli będzie ona nieco wyższa, ale nie przekroczy strefy komfortu klienta, firma może odnieść sukces.

Jak zacząć współpracę z Chinami?

Jeśli decyzja o tym, by nawiązać relację biznesową z partnerem z tego kraju już zapadła, warto odpowiednio się do tego przygotować. Pamiętajmy, że firmy, które współpracują z tym krajem, muszą zapłacić cło. Chiny nie są z niego zwolnione, jak na przykład wiele państw europejskich. 

Dobrze byłoby też zweryfikować potencjalnego partnera biznesowego. Można to zrobić samodzielnie, składając odpowiednie zapytanie do odpowiedniej jednostki w Chinach lub skorzystać z pomocy pośredników, którzy działają też u nas, w Polsce.

Warto też dwa razy zastanowić się nad tym, czy towary, jakimi handlujemy, są mocną stroną danej fabryki. Chińczycy podbijają niemal wszystkie rynki na świecie, jednak zdaniem wielu osób najlepiej czują się w branży AGD, elektronice użytkowej, na rynku narzędziowym, odzieżowym, w sektorze chemii domowej czy na rynku zabawek.

Upewnijmy się też, że zakupiony produkt spełnia normy, jakie obowiązują u nas, w Unii Europejskiej. Absolutny próg minimum to standard CE. Jeśli chcemy sprzedawać w Polsce na przykład chińskie zabawki dla najmłodszych, lepiej wybrać dostawcę, który zapewni nie tylko normę CE, ale będzie też wytwarzał towary zgodne z wybranymi standardami IP. Dużą rolę odgrywa też czas dostawy. Trzeba liczyć się z tym, że transport towarów może nieco potrwać. 

Czy ten artykuł był przydatny?

Udostępnij: