Serwisy społecznościowe muszą odpowiadać za negatywne treści

Zdaniem Komisji Europejskiej portale społecznościowe powinny ponosić odpowiedzialność za publikowane w nich szkodliwe treści. Nie mogą być traktowane jedynie jako telekomy dostarczające użytkownikom narzędzia do komunikacji. Facebook zgadza się z częścią postulatów KE dotyczących wprowadzenia nowych ram prawnych w tym obszarze, ale broni się przed przerzucaniem na portale całkowitej odpowiedzialności za publikowane treści. 

Serwisy społecznościowe muszą odpowiadać za negatywne treści

Dorota Kraskowska

20 maja 2020

Przykład pandemii koronawirusa dobitnie pokazał, że odpowiedzialność i wpływ serwisów społecznościowych takich jak np. Facebook czy Twitter na kształtowanie opinii publicznej jest ogromny. Komisja Europejska chce, aby portale społecznościowe oprócz dostarczania infrastruktury do komunikacji ponosiły również odpowiedzialność za publikowane przez użytkowników treści. Serwisy społecznościowe powinny szybko usuwać szkodliwe i  nielegalne treści, a także wdrożyć mechanizmy minimalizujące ryzyko ich publikowania. Wprowadzenie regulacji prawnych wspomagających walkę z negatywnymi stronami mediów społecznościowych w obecnej sytuacji jest niezbędne.

Z takim jednoznacznym podejściem Komisji Europejskiej nie zgadza się Facebook, który twierdzi, że jest gotowy do samoregulacji w tym obszarze, ale przerzucenie na niego odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników jest nie tylko zagrożeniem dla wolności słowa, a także mogłoby zaszkodzić różnego rodzaju innowacjom kreowanym i wdrażanym przez portal.

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. wartości Viera Jourova przyznaje, że narzędzia samoregulacji, takie jak kodeks postępowania w sprawie mowy nienawiści w internecie, przyniosły pozytywne rezultaty, to obecnie czas takich dżentelmeńskich umów się skończył. Dobrowolnym narzędziom muszą towarzyszyć regulacje i odpowiedzialność platform

W opinii Facebooka władze mogłyby wymagać od platform społecznościowych stworzenia jasnego systemu zgłaszania treści, okresowego publikowania danych dotyczących egzekwowania prawa w tym zakresie oraz określenia tego, co jest zakazane i nielegalne.

Rządy walczą ze szkodliwymi treściami w mediach społecznościowych

Co jest ważniejsze? Wolności słowa czy walka z mową nienawiści, treściami terrorystycznymi i pornograficznymi? Czy nałożenie na portale społecznościowe obowiązku monitorowania treści jest nadmierną ingerencją władzy w wolność słowa? 

Zdaniem KE istnieje możliwość pogodzenia różnych interesów platform społecznościowych i instytucji państwowych, ale niezbędna jest współpraca w tym zakresie. Wprowadzenie regulacji prawnych spowoduje, że media społecznościowe przestaną być obwiniane za zbyt liberalne podejście do zarządzania treścią i “przymykanie oka” w kwestii wykorzystywania platform do działalności przestępczej.

- Dyskutujemy o tym, jak uregulować platformy, jakie przepisy stosować wobec mowy nienawiści, treści terrorystycznych i jaka powinna być odpowiedzialność platform. Ale jeśli one same nie będą w stanie się tym zająć, to będziemy musieli to oczywiście uregulować — mówi Thierry Breton, unijny komisarz odpowiedzialny za kwestie gospodarcze, politykę przemysłową, cyfrową i kosmiczną oraz za legislację w obszarze obronności i technologii.

Biała Księga i Kodeks Usług Cyfrowych

Biała Księga jest dokumentem pokazującym wizję Unii Europejskiej w kwestii rozwoju sztucznej inteligencji, platform cyfrowych oraz ochrony danych osobowych użytkowników w sieci. Proces konsultacji Białej Księgi z poszczególnymi państwami członkowskimi zakończył się 19 maja br. Dokument zawiera m.in. propozycje technologicznych rozwiązań, które mają pomóc w walce z negatywnymi stronami mediów społecznościowych. 

Kolejnym ważnym dokumentem unijnym, odnoszącym  się do funkcjonowania mediów społecznościowych jest Kodeks Usług Cyfrowych. Komisja Europejska ma przedstawić konkretne propozycje legislacyjne dotyczące sztucznej inteligencji i Kodeksu Usług Cyfrowych pod koniec 2020 roku.

Unia Europejska zapowiada regulacje prawne w sprawie sztucznej inteligencjiUnia Europejska zapowiada regulacje prawne w sprawie sztucznej inteligencji Dorota Kraskowska

Czy ten artykuł był przydatny?

Udostępnij: