Sprzedawco działaj zgodnie z przepisami prawa - nie stosuj klauzul niedozwolonych

Każdy sprzedawca w swojej karierze z pewnością spotkał się lub spotka z klauzulami abuzywnymi, czyli klauzulami niedozwolonymi. Niestety ta praktyka jest dosyć popularna — konsumenci nie znają swoich praw, a sprzedawcy chętnie to wykorzystują. Należy również pamiętać, że stosowanie klauzul niedozwolonych wiąże się z ryzykiem kar — finansowych i niefinansowych.

Sprzedawco działaj zgodnie z przepisami prawa - nie stosuj klauzul niedozwolonych

Anna Stępniewska

8 maja 2019

 

Każdy sprzedawca w swojej karierze z pewnością spotkał się lub spotka z klauzulami abuzywnymi, czyli klauzulami niedozwolonymi. Niestety ta praktyka jest dosyć popularna — konsumenci nie znają swoich praw, a sprzedawcy chętnie to wykorzystują. Należy również pamiętać, że stosowanie klauzul niedozwolonych wiąże się z ryzykiem kar — finansowych i niefinansowych.

Czym są klauzule niedozwolone?

Niedozwolone klauzule umowne, inaczej klauzule abuzywne, obowiązują jedynie między przedsiębiorcą a konsumentem. Zgodnie z art. 385¹ Kodeksu cywilnego niedozwolone klauzule umowne to:

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne.

Przygotowując wzorzec umowy np. regulamin sklepu, przedsiębiorca nie konsultuje tego z drugą stroną, czyli konsumentem. Sam określa prawa i obowiązki swoje i konsumentów. Właśnie tym charakteryzują się umowy adhezyjne, czyli takie, do których konsument może jedynie przystąpić lub nie, nie mając możliwości zmiany zapisów. W większości przypadków konsumenci ostatecznie zgadzają się na warunki w umowie i akceptują ją.

Dlatego istnieje ryzyko, że przedsiębiorca skonstruuje regulamin, który będzie działać na niekorzyść słabszego podmiotu rynkowego, czyli konsumenta.

Żeby chronić konsumenta i ukrócić swawolę przedsiębiorcy istnieją niedozwolone postanowienia umowne, czyli takie zapisy, których nie można używać w umowach, regulaminach etc.

Nie ma zamkniętego zbioru niedozwolonych klauzul umownych. O tym, czy zapis w regulaminie jest klauzulą abuzywną, decyduje już sąd.

Przykłady najczęściej stosowanych niedozwolonych klauzul:

  • wykluczają wyłącznie wobec konsumenta możliwość odstąpienia od umowy,

  • przewidują rażąco wygórowaną karę za odstąpienie od umowy przez konsumenta,

  • narzucają sąd właściwy do rozpatrywania sporów, który zgodnie z przepisami prawa nie jest miejscowo właściwy;

  • wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania,

  • przyznają przedsiębiorcy prawo do wiążącej interpretacji umowy lub jej jednostronnej zmiany bez ważnej przyczyny wskazanej w umowie.

Dlaczego sprzedawca nie powinien stosować klauzul niedozwolonych?

Konsument jest słabszą stroną w relacji ze sprzedawcą i może dochodzić swoich praw w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Sprzedawca powinien też wiedzieć, że Rzecznik Konsumentów, organizacja konsumencka albo Rzecznik Finansowy również mogą się zgłosić do UOKiK z podejrzeniem stosowania klauzul abuzywnych w umowie lub regulaminie.

Oczywiście Urząd nie wszczyna postępowania od razu, ale analizuje zawiadomienie, o ile uzna to za zasadne.

UOKiK może również nałożyć karę finansową w wysokości do 10 procent obrotu osiąganego przez przedsiębiorcę w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary. UOKiK może również w innym trybie postępowania, na mocy art. 26 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, wydać decyzję o uznaniu danej praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazać zaniechania jej stosowania. Postępowanie może zakończyć się również nałożeniem kary finansowej.

 

 

Sprawdź wykaz klauzul niedozwolonych klikając tutaj

 

Udostępnij: