Wracają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy

Od 22 czerwca inspektorzy pracy przystąpią w pełnym zakresie do wykonywania powierzonych zadań. W ostatnich miesiącach kontrole w firmach zostały zawieszone z powodu pandemii koronawirusa. Do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło jednak  wiele skarg na pracodawców, którzy nie wypłacają na czas pensji tłumacząc się spadkiem obrotów z powodu COVID-19. Główny Inspektor Pracy podjął więc decyzję o przywróceniu czynności kontrolno-doradczych nakazując jednocześnie zachowanie reżimu sanitarnego podczas kontroli.

Wracają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy

Dorota Kraskowska

22 czerwca 2020

W czasie pandemii inspektorzy pracy do akcji wkraczali tylko w wyjątkowych okolicznościach, na przykład w sytuacjach wypadków przy pracy. Jednak w ostatnim czasie Państwowa Inspekcja Pracy otrzymała ponad 6 tys. skarg od pracowników. Wymagają one szybkiej reakcji ze strony inspektorów PIP. Skargi dotyczą przede wszystkim zaniżania lub niepłacenia wynagrodzeń na czas (również w przypadku, kiedy firmy otrzymały rządowe dofinansowania na wypłatę pensji) oraz zwolnień pracowników przeprowadzanych zdalnie. Inspektorzy pracy analizują otrzymane skargi i w pierwszej kolejności sprawdzą przedsiębiorców niepłacących pensji w terminie.

PIP może wydać decyzję o wypłacaniu pracownikom zaległych pensji. W sytuacji, kiedy pracodawca nie wywiąże się z tego obowiązku, sprawa może trafić do egzekucji komorniczej.

Kontrola PIP w firmach w zaostrzonym reżimie sanitarnym

Jak zapewnia Wiesław Łyszczek, Główny Inspektor Pracy, działania kontrolno-nadzorcze będą przebiegać z zastosowaniem wszelkich procedur ograniczających ryzyko zakażenia wirusem COVID-19: — Zadbaliśmy o to, by inspektorzy pracy mogli bezpiecznie wykonywać swoje obowiązki, a pracodawcy mieli poczucie, że kontrola nie niesie dodatkowych zagrożeń sanitarno-epidemiologicznych. Wraz z uruchomieniem kolejnych sektorów gospodarki konieczne jest przywrócenie działalności Państwowej Inspekcji Pracy w pełnym zakresie. To trudny czas dla pracowników i pracodawców.  Jest wiele skarg wynikających ze spornych sytuacji w zakładach pracy, które wymagają reakcji i sprawdzenia przez inspektorów PIP.

Nowe wytyczne dotyczące przeprowadzania kontroli zostały opracowane przy wsparciu Głównego Inspektora Sanitarnego. Jak będzie wyglądać kontrola w nowym reżimie sanitarnym? Przed rozpoczęciem czynności kontrolnych inspektor ma obowiązek skontaktować się z pracodawcą w celu ustalenia, jakie procedury sanitarne obowiązują w danym przedsiębiorstwie. Inspektorzy pracy będą wyposażeni w odpowiednie środki ochrony osobistej. Inne wytyczne obowiązują w przypadku kontroli w zakładach wysokiego ryzyka, inne w zakładach bez dowodów lub podejrzenia zakażeń SARS-CoV-2. 

W zakładach, w których występują ogniska narażenia na SARS-CoV-2, inspektorzy będą wyposażeni w następujące środki ochrony indywidualnej: półmaski filtrujące FFP2 lub FFP3, osłony twarzy lub okulary ochronne, rękawice jednorazowe oraz odpowiedni kombinezon posiadający odporność na przenikanie skażonych cieczy.

Z kolei w zakładach, w których nie ma podejrzenia infekcji SARS-CoV-2, inspektorzy podczas kontroli będą wyposażeni w maski medyczne lub półmaski filtrujące FFP1, rękawice jednorazowe oraz przyłbice. 

Czynności kontrolne powinny odbywać się w wydzielonym pomieszczeniu i trwać możliwie jak najkrócej. Ponadto inspektorzy pracy powinni ograniczyć czas wizytacji stanowisk pracy oraz zachować wymagany 2-metrowy dystans w stosunku do osób przebywających w kontrolowanym obiekcie.

Wytyczne zalecają również przeprowadzanie kontroli w formie zdalnej. W przypadku prowadzenia czynności poza siedzibą firmy, zanim podlegająca kontroli dokumentacja pracodawcy trafi w ręce inspektora pracy, najpierw zostanie poddana 24-godzinnej kwarantannie (w szczelnie zamykanych pojemnikach). 

Czas kontroli u przedsiębiorców ograniczony do 12 dniCzas kontroli u przedsiębiorców ograniczony do 12 dni Alicja Skibińska

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: prawo

Udostępnij: